02-21-2008, 11:53 AM
m^2 Wrote:Zrobione. To nie był błąd TC UP tylko FTPDrive. To on kasował zawartość plików bez rozkazu, co więcej autorzy wiedzieli o tym, ale program nie jest już rozwijany...
Szczęśliwie Anton Isaev zdołał przepisać OpenFileTC w sposób, który tego błędu nie wywołuje. Zdarza się jeszcze, że FTPD wyświetla rozmiar pliku jako 0, choć zawartość nie została usunięta. Prawdopodobnie z to też można ominąć, choć brakło czasu przed wydaniem 3.5.
Ciekawi mnie tylko, dlaczego autorzy nie rozwijają już FTPDriva. Czemu w ogóle temat 'ftpfs' to czarna dziura i to nie tylko pod Windowsem
Jako programista PHP pracujący na zdalnych serwerach do których dostęp mam prawie wyłącznie via ftp będę miał ciężkie życie i na FTPDrive raczej jestem skazany, bo nic innego nawet nie zbliża się funkcjonalnością... (Komercyjny WebDrive jest dużo gorszy, w przypadku zerwania połączenia potrafi zawiesić cały system)Nie mogę oprzeć się wrażeniu patrząc nawet na Total Commandera, jakby FTP był wymierającym protokołem, którego obsługą już nikt się za bardzo od lat nie zajmuje. Od najstarszych wersji TC ma np błąd taki, że nie podtrzymuje połączenia z hostem. Połączenie jest zrywane regularnie po upływie danego timeout-u i to nawet podczas przesyłania pliku. Być może winny jest jeden czy drugi serwer... Potwierdzanie nadpisywania da się wyłączyć w TC dla lokalnych systemów plików. Dla FTP się nie da. Edycja pliku zdalnego via F4? Owszem, pod warunkiem, że po każdej zmianie w tym pliku ZAMKNĘ edytor i odpowiem na parę debilnych pytań, że na pewno chcę ten plik na serwerze zapisać, a nie zmieniałem go sobie po pijaku dla zabawy.
Mam wrażenie, że dla autorów poprawienie tych drobiazgów powinno być jak splunięcie. Ale lata mijają i w tym temacie dokładnie nic się nie zmienia. Poza może tym, że sensowne projekty są porzucane.

