03-23-2007, 01:38 PM
A więc ja proponuję rozwiązać to podobnie, jak robi to program Subversion (używany w OpenSource), czyli +/- taki algorytm:
-> sprawdzenie, czy wincmd.ini istnieje,
-> jeśli nie, to program, wstawia "czysty" plik,
-> jeśli tak, to program patchuje plik, dołączając/zastępując/usuwając jakieś wpisy (względnie jeszcze instalator może się pytać, czy przywrócić domyślne ustawienia, co może się przydać w razie problemów).
Może to sprawić mały problem ze względu na to, że wincmd.ini nie ma stałej zawartości, a jest nadpisywany przez użytkownika, ale IMVHO jest to do zrobienia.
-> sprawdzenie, czy wincmd.ini istnieje,
-> jeśli nie, to program, wstawia "czysty" plik,
-> jeśli tak, to program patchuje plik, dołączając/zastępując/usuwając jakieś wpisy (względnie jeszcze instalator może się pytać, czy przywrócić domyślne ustawienia, co może się przydać w razie problemów).
Może to sprawić mały problem ze względu na to, że wincmd.ini nie ma stałej zawartości, a jest nadpisywany przez użytkownika, ale IMVHO jest to do zrobienia.

